Marek Krajewski

Galicyjski pisarz Bruno Schulz
25-05-2008
Martwiłem się, że w tym tygodniu nie będę miał o czym pisać. Moje obawy okazały się jednak przedwczesne – inspiracje płyną z różnych stron. Tym razem tematu dostarczył mi kuriozalny komentarz, zamieszczony w “Neue Zürcher Zeitung”. Dotyczył on głośnego wydarzenia literackiego, jakim było ukazanie się na rynku niemieckojęzycznym ...
czytaj dalej
skomentuj(28)

Z życia literackiego wzięte
18-05-2008
Ten blogodcinek moi Czytelnicy i Komentatorzy mogą przyjąć z mieszanymi uczuciami. Niektórzy, znudzeni szwajcarskimi impresjami, odetchną z ulgą. Inni albo nazwą mnie przeczulowym małostkowym zazdrośnikiem, albo skrytykują, że sprzeniewierzam się mojej zasadzie, iż w pamiętniku o literaturze nie piszę. Jeszcze inni ucieszą się, że próbuję przebić nadmuchany balon ego pewnej gwiazdy, jaśniejącej na ś ...
czytaj dalej
skomentuj(19)

Drobnych nie będzie?
09-05-2008
Wracam do cyberprzestrzeni po długiej nieobecności i od razu dzielę się radosną wieścią: napisałem! Pod koniec kwietnia postawiłem ostatnią kropkę w mojej szóstej powieści z Eberhardem Mockiem, zawierającej bardzo istotne novum! Jest zatem już wrocławski sześcioksiąg lub – jak kto woli – heksalogia. Teraz czeka mnie żmudne cyzelowanie i ...
czytaj dalej
skomentuj(18)

Archiwum
2009
2008
2007

copyright © 2009 marek-krajewski.pl